Majeczka - kocia księżniczka

Płeć: 
samica
Rasa kota: 
mieszana
Wiek: 
do 6 miesięcy
Oznakowanie: 
tak
Miasto: 
Zielona Góra
Województwo: 
lubuskie

Opis

Księżniczka Majeczka - śliczna, ok. 5 miesięczna, półdługowłosa kotka jest już gotowa, żeby wyruszyć do swojego kochającego domu.
Jest już po zabiegu kastracji, została też zachipowana.
Jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona.

Korzysta z kuwety krytej (bez drzwiczek) i odkrytej. Używamy żwirku bentonitowego, pelletu lub kukurydzianego.
Kotka preferuje dobrą, mokrą karmę, od czasu do czasu powinna jeść mięso. Wynika to z tego, że długo była gdzieś na dworze, prawdopodobnie żywiła się resztkami z obiadu. Dlatego dopiero przekonuje się do jedzenia kocich karm, ale najszybciej znika mięso.

Wciąż nie wiemy na pewno czy słyszy. Czasem wydaje się, że reaguje, a czasem, że nic nie słyszy. Na odkurzacz kompletnie nie ma reakcji, na wchodzenie do pokoju kiedy śpi - również nie, ale "strzyże" uszami, jakby jednak słyszała. Dla jej bezpieczeństwa przyjmujemy, że jednak nie słyszy.

Bardzo dobrze funkcjonuje z innymi kotami, jest przyzwyczajona do dużego, łagodnego psa.

Testy FIV/FELV - ujemne. Nr chipa: 616093900728222

Jakiego domu dla niej szukamy?

  • dom z kotem, ewentualnie przyjaznym psem.
  • kotka absolutnie nie może wychodzić na zewnątrz. To mały głupolek, który czasem potyka się o własne nogi, jest zbyt ufna i roztrzepana.
  • z tego powodu preferujemy mieszkanie, a nie dom, gdzie trudniej upilnować kota, tym bardziej, że ona często niepostrzeżenie potrafi zwiać w momencie wchodzenia lub wychodzenia.
  • balkon bezwzględnie musi być osiatkowany, a okno zabezpieczone również przed zakleszczeniem się w nim
  • jeśli to jest dom z dziećmi, to powinny być co najmniej w wieku przedszkolnym, ze względu na to, że kotka w zabawie potrafi podrapać, pogryźć czy wskoczyć na człowieka z rozpędu. Sama jest maluchem, więc nie jest uważna jak dorosły kot.
  • należy liczyć się z tym, że kotka wszędzie wskakuje. Na stół, na półki, gryzie kwiatki, grzebie w doniczkach.
  • należy zapewnić jej dobrą, mięsną karmę.

Jeśli spełniasz wszystkie warunki, jeśli kochasz koty i potrafisz zadbać o ich zdrowie - zadzwoń pod podany numer.

W sprawie adopcji prosimy dzwonić pod numer 507 748 538 od poniedziałku do piątku w godz. 16-19.
Można też wysłać sms-a, oddzwonimy.

Zdrowie

odpchlony
odrobaczony
wysterylizowany
zaszczepiony

Galeria

Warunki adopcji

Warunki adopcji

Naszym marzeniem jest to, żeby zwierzęta, które ratujemy - trafiały w dobre i kochające domy. Często nasi podopieczni wymagają dużo czasu, wysiłku i wydanych pieniędzy, żeby dojść do takiej formy jak w dniu adopcji. Często są chore, zaniedbane, a także wycofane - nie lubią ludzi albo są zbyt płochliwe. Dlatego doceń nasz wysiłek i serce włożone w naszych podopiecznych, bo dajemy Ci kogoś, kto był u nas traktowany jak domownik. Nie trzymamy kotów w klatkach - są pełnoprawnymi domownikami przystosowanymi do życia w domu.

Sprawdzamy ich reakcje na różne sytuacje, wiemy jaki mają charakter, dlatego też prosimy o dokładne czytanie ogłoszeń, a na pewno znają Państwo swojego towarzysza.

 

Z naszej strony prosimy o przygotowanie się na ten ważny dzień. Czego wymagamy?

  • transportera. Nie wydajemy kotów w pudełkach, w szelkach, w torbach z otworami, wynoszonych na rękach. Dlaczego? Kot jest zestresowany nową sytuacją. Nagle trafia w obce dla niego ręce i obce środowisko. Może się wystraszyć, wyrwać i uciec. Transporter jest dla jego i Państwa bezpieczeństwa. Poza tym przyda się w późniejszych wycieczkach do weterynarza.

 

  • przygotowanej kuwety ze żwirkiem w domu. Przynosząc nowego domownika powinniśmy mieć przygotowane już miejsce dla niego. Może to być jeden pokój, czy nawet łazienka. Kot musi wiedzieć gdzie jest jego kuweta, gdzie są miski i gdzie może w spokoju odpocząć. Najlepiej jeśli na początek ma ograniczoną przestrzeń.

 

  • dobrej karmy. Nasi podopieczni często pochodzą z ulic, z podwórek, z miejsc, gdzie szukały czekogolwiek do jedzenia. W domu tymczasowym staramy się karmić ich pełnowartościowym jedzeniem, zwłaszcza mokrą karmą, która jest zdrowsza dla kota niż jakakolwiek sucha. Jakie karmy polecamy? Mac's, Animonda, Leonardo, Feringa, Power of Nature i wiele innych. Ważne, żeby miały jak najwięcej mięsa. Karmy marketowe typu Whiskas mają zaledwie 4% mięsa. Tak, koty je lubią, bo są dosmaczane, ale takiej karmy kot musi zjeść więcej, żeby się najeść. Dlatego propagujemy zdrowsze i lepsze jedzenie, bo to oznacza zdrowszego kota w przyszłości.

 

  • osiatkowania balkonu, zabezpieczenia okna, które najczęściej otwieramy. Zbyt wiele kotów wypada z balkonów albo zakleszcza się w oknach. Kot w pogoni za muszką czy ptaszkiem - nie zapanuje nad tym i po prostu za nim wyskoczy. Uchylne okno jest ogromnym niebezpieczeństwem dla kota. Kiedy będzie próbował się wydostać - będzie zsuwał się coraz niżej, aż w końcu się udusi zbyt ciasną przestrzenią i umrze w męczarniach. Dbaj o bezpieczeństwo swojego kota.